Witam przez przypadek zakupilem cos czego nie chcialem, chce anulowac zakup a tam nie widze opcji anuluj jak do tej pory... dlaczego raz jest opcja anuluj a teraz jej nie ma oraz co mam w takim przypadku zrobic. Status przesylki sie nie zmienil a wiec zrobilem co bylo mozliwe czyli zwrot towaru ktory tak naprawde nie jest zwrotem. Zwrot bylby wtedy gdybym otrzymal przesylke a nie kiedy przesylka jeszcze nie zostala wyslana. Skad to zamieszanie? Czy robiac zwrot teraz otrzymam srodki lacznie z kosztami przesylki? Czy jednak sprzedawca wysle i bedzie czekal az odesle towar spowrotem?
Rozumiem, czyli zmiana statusu przy zautomatyzowanym systemie po stronie sprzedawcy moze zmienic sie natychmiastowo(zmiana statusu po stronie kupujacego nie bedzie koniecznie widoczna). Po stronie kupujacego jedyna informacja to znikniecie opcji anulowania zamowienia i pozostaje zwrot i nadzieja ze sprzedawca zdazy przeczytac wiadomosc ze dokonujemy zwrotu i nie skieruje paczki do dalszej realizacji/wysylki. Jesli nie zdazy sie zorientowac ze kupujacy dokonuje zwrotu("anulowania") jest duza szansa ze zamowienie niepotrzebnie zostanie wyslane do kupujacego przedluzajac caly proces zwrotu. Kupujacy wybierajac w tym przypadku zwrot nie dokonuje wyboru sposobu wysylki zwrotu, nie odbiera przesylki i czeka do 14dni. Mysle ze sprawa jest wystarczajaco wyjasniona i moze komus na przyszlosc przyda sie ta informacja. Dziekuje wszystkim ktorzy przyczynili sie do wyjasnienia sytuacji. Pozdrawiam