Dzień dobry, Lekarz kupił drukarkę na JDG, konsultant Allegro twierdzi, że art. 7aa nie istnieje i każe iść do sądu, mimo że sprzedawca ma zapis o zwrotach w ofercie. Skandaliczna obsługa sporu 17515424847
@gdvorek@Syrena_zT@matt_rose@N_Nitka28@RaBarbar_ka@MiMary@w_kiwi@Sa_nova@la_nika@nat_not@_HolaOla_
Kto ma rację może rozstrzygnąć tylko wyrok sądu.
Cześć @Lukashek-1, dziękuje za zgłoszenie. Widzę, że sprawę udało się wyjaśnić ze sprzedającym w dyskusji.
Nie, do końca… alllegro dalej twierdzi że nie mogę zwrócić. Proszę o ponowną analizę. Dziękuję
@Lukashek-1 Przekazałem sprawę do zweryfikowania przez odpowiedni dział 🙂
Odpowiedź allegro:
„Rozumiem, ze sprawa zwrotu jest dla Pana ważna. Jako serwis nie mamy kompetencji do podważenia decyzji sprzedającego. Informuję, że zakup ma charakter niekonsumencki a sprzedawca może wyłączyć możliwość odstąpienia od umowy przy zakupach o takim charakterze. Nasze stanowisko w tej sprawie pozostaje niezmienne. Istnieje możliwość skorzystania z drogi cywilno-prawnej lub zgłoszenia sprawy na policję.”
Allegro w swoim regulaminie wyraźnie pisze o art.7aa , w mojej aukcji też było to wyraźnie zaznaczone.
Proszę mi w takim razie wytłumaczyć jak interpretujecie ten zapis ? Bo będąc lekarzem z odpowiednim PKD w JDG ma pełne prawo do zwrotu. Nie prowadzę prywatnego gabinetu.
Jesteś kupującym czy sprzedającym?
Kupujący
@gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_ Szanowni Państwo, Moderatorzy i Użytkownicy,
Piszę ten post, aby ostrzec innych przedsiębiorców na prawach konsumenta (JDG) oraz poprosić o komentarz kadrę zarządzającą Allegro. Otrzymałem właśnie od „odpowiedniego działu” Allegro informację, która jest prawnym skandalem i jawnym wprowadzaniem klienta w błąd.
Moja sytuacja:
Jestem lekarzem (PKD 86.21.Z / 86.22.Z). Kupiłem drukarkę na fakturę (JDG) do celów administracyjnych (druk faktur kosztowych i rozliczeń ze szpitalem). Zakup ten nie ma charakteru zawodowego – nie zajmuję się handlem elektroniką ani serwisem IT. Odstąpiłem od umowy w terminie 14 dni na podstawie art. 7aa Ustawy o prawach konsumenta.
Odpowiedź Allegro, którą otrzymałem w sporze:
„Informuję, że zakup ma charakter niekonsumencki a sprzedawca może wyłączyć możliwość odstąpienia od umowy przy zakupach o takim charakterze.”
Dlaczego to stanowisko Allegro jest rażącym naruszeniem prawa?
1. Ignorowanie Art. 7aa Ustawy o prawach konsumenta: Zgodnie z obowiązującym od 2021 r. prawem, osoba fizyczna prowadząca JDG jest traktowana jak konsument w zakresie prawa do odstąpienia od umowy, jeśli zakup nie ma dla niej charakteru zawodowego. Drukarka dla lekarza jest zakupem administracyjnym, a nie zawodowym. Allegro nie ma uprawnień do arbitralnego odbierania mi statusu konsumenta nadanego ustawą.
2. Nieważność wyłączenia prawa do zwrotu (Art. 31): Twierdzenie Allegro, że „sprzedawca może wyłączyć możliwość odstąpienia”, jest prawną bzdurą. Zgodnie z art. 31 Ustawy o prawach konsumenta, konsument nie może zrzec się praw przyznanych mu w ustawie. Postanowienia umowne lub regulaminy sprzedawcy mniej korzystne niż ustawa są nieważne z mocy prawa.
3. Wprowadzanie w błąd przez platformę: Oficjalny pracownik Allegro poucza klienta, że sprzedawca stoi ponad ustawą i może „wyłączyć” prawa konsumenckie jednym zapisem. Jest to działanie na szkodę kupującego i jawne zachęcanie sprzedawców do łamania przepisów.
Informuję, że z powodu podawania przez serwis Allegro nieprawdziwych informacji prawnych i utrudniania realizacji ustawowego prawa do odstąpienia od umowy, sprawa zostaje skierowana do Prezesa UOKiK w celu zbadania naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.
Proszę moderatorów o merytoryczne odniesienie się do faktu, dlaczego Państwa pracownicy ignorują treść art. 7aa i art. 31 Ustawy o prawach konsumenta.
Niestety ale nie jest to zakup prywatny. Drukarka w twoim przypadku ma charakter zawodowy, bo drukujesz na niej np recepty, faktury, dokumenty do rozliczenia. Do tego nie jesteś konsumentem, bo osoba prowadząca JDG nie jest konsumentem, ma tylko pewne prawa konsumenta. Konsumentem jesteś tylko jak kupujesz jako osoba prywatna od przedsiębiorcy
Nie drukuje recept bo nie prowadzę prywaty tylko pracuje w placówce.
Po co bierzesz fakture jak to mialo byc prywatnie,prywatnie nie potrzeba miec faktur ,a pozniej placz.
jak nie weźmiesz faktury to nie odliczysz kosztów
Nie, musisz mieć bezpośredninzwiązek z działalnością. Lekarz może sobie kupić jako profesjonalista leki / organy / sprzęt medyczny etc
Sąd Najwyższy zauważa, iż dla tego rodzaju kwalifikacji prawnej (jako profesjonalisty) decydujące powinny być cel zawarcia umowy oraz bezpośredniość jej związku z wykonywaną działalnością gospodarczą lub zawodową. Nie wystarczy przy tym sam związek umowy z prowadzoną działalnością, musi on być bezpośredni (np. wyrok SN z 10 maja 2017 r., I CSK 477/16). Zgodnie bowiem z motywem 17 dyrektywy 2011/83/UE i motywem 13 rozporządzenia nr 524/2013 pojęcie konsumenta winno obejmować osoby fizyczne działające w celach niezwiązanych z ich działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego zawodu. Dana osoba fizyczna przy dokonywaniu danej czynności działa jako konsument w rozumieniu art. 221 k.c., gdy dokonuje czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a ochrony konsumenckiej nie odbiera jej fakt, że prowadzi działalność gospodarczą (zob. wyroki TSUE: z 3 września 2015 r., C-110/14, Costea, pkt 20–30; z 21 marca 2019 r., C-590/17, Pouvin i Dijoux, pkt 23).
Jak przyjmuje się w doktrynie, wykazanie jakiegokolwiek związku z działalnością gospodarczą nie powinno być automatycznie uznawane jako istnienie bezpośredniego związku z działalnością gospodarczą podmiotu. Z samego faktu posłużenia się przy zawieraniu umowy przez osobę fizyczną firmą przedsiębiorcy, pieczątką czy papierem firmowym wskazującymi na prowadzoną przez nią działalność gospodarczą nie należy odmawiać umowie charakteru konsumenckiego. Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierająca poza swoją branżą umowę z profesjonalistą, ma status konsumenta i ze względu na brak koniecznej wiedzy i kompetencji, którą dysponuje kontrahent będący profesjonalistą w określonej branży, powinna – jako słabszy uczestnik obrotu – korzystać ze wzmożonej ochrony prawnej (tak M. Jagielska, [w:] Zobowiązania. Przepisy ogólne i powiązane przepisy Księgi I KC. Tom I. Komentarz, red. P. Machnikowski, Warszawa 2022, art. 221, t. 69, Legalis/el).
Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą lub zawodową uzyskują więc status konsumenta, jeżeli konkretna czynność prawna dokonana przez nie z przedsiębiorcą nie jest związana bezpośrednio z ich działalnością. Natomiast istnienie pośredniego związku nie wyklucza możliwości uznania danej osoby za konsumenta (A. Kubiak-Cyrul, [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. M. Załucki, Warszawa 2023, art. art. 221, t. 3, Legalis/el).
https://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/OrzeczeniaHTML/ii%20cskp%20254-22-3.docx.html
@pecela Serio? Lekarz nie może zwrócić drukarki? Drukarkę każda firma kupuje na fakturę, bo praktycznie w każdej działalności jest ona potrzebna ale zwrócić nie mógłby jej ktoś kto handluje drukarkami. Każdy inny przedsiębiorca (oczywiście JDG) kupujący drukarkę na fakturę ma prawo do zwrotu.
A czy możesz prowadzić firmę bez drukarki? Da się, choć nie będzie to łatwe. Faktury i inne dokumenty można wypisywać ręcznie.
A czy można być lekarzem bez drukarki. Nie, bo państwo wymaga drukowania dokumentów. Nie da się więc prowadzić działalności bez drukarki, nie ma możliwości ręcznego wypisana niektórych dokumentów, jak w przypadku zwykłej firmy.
@pecela i jak to się ma do prawa zwrotu? Jak prowadzę sklep z kosmetykami to nie muszę się znać na drukarkach i mogę kupić taką, która się okaże za duża/za mała/nie taka jak chciałam i mogę ją zwrócić. Gdybym prowadziła sklep z drukarkami to wtedy owszem - kupuję i zwrócić nie mogę. Idąc Twoim tokiem myślenia to żadnego zakupu na fakturę nie można by zwrócić. Bo na fakturę kupuje się to co jest potrzebne w działalności.
Cześć, @Lukashek-1. Zacytowana wiadomość, którą otrzymałeś w Dyskusji nie jest decyzją doradcy, tylko sprzedającego - dokładnie 24.02.2026 o 09:34 sprzedający poinformował Cię w Dyskusji, że transakcja ma charakter niekonsumencki. Dopiero później sprzedawca uznał, że zwróci pieniądze, gdy towar do niego dotrze.
Widzę, że doradcy niestety nie uwzględnili Waszych ustaleń w dalszej części korespondencji, za co najmocniej przepraszam.