Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Dzień dobry, zwracam się z pytaniem o to jak wygląda kwestia weryfikacji przez Allegro obrażania kupującego przez sprzedawcę. Kilka dni temu kupiłem towar, dotarł uszkodzony i marnej jakości. Postanowiłem odezwać się do sprzedającego z prośbą o wymianę na nowy bez wad. Okazało się, że produkt był „ostatnim” więc zdecydowałem o odstąpieniu od reklamacji i zaakceptowaniu towaru z wadami. Zwróciłem sprzedającemu KULTURALNIE uwagę, że powinien zwracać większą uwagę na jakość i sposób pakowania towaru.
W odpowiedzi przeczytałem, że „robię kupę na chodniku” a on nie ma czasu sprawdzać jakości bo sprzedaje tego tysiące.
Czy istnieje jakakolwiek możliwość by ktoś zwrócił Panu uwagę, że takie odzywki nie powinny mieć miejsca? @Syrena_zT @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Tak właśnie wygląda dzisiejsze allegro oraz dużo nowych biznesmenów na tym portalu.
Wczoraj zauważyłem, że minęło mi 21 lat odkąd jestem na Allegro. Przyznam, że z roku na rok jest ciężej. Jakikolwiek zakup to obawy. O jakość, o kontakt a potem ewentualną pomoc. Nie wiem z czego to wynika…
Ja niestety mam problemy ze sprzedającymi, kupującymi i na dodatek allego jeszcze dokłada swoje. Niestety tak już będzie i trzeba się przyzwyczaić.
No jak to z czego z polityki Allegro. Ucinają kontakt gdzieś się da, a nuż byś poza kupił. Wspierają wielkie firmy i utrudniają działanie tym malutkim. A kto wiecej czasu na jednego klienta poświęci? Gigant mający setlki transakcji dziennie i nie pracujący w weekendy czy jednoosobowa zasuwająca 24/7?
Wyszukiwarki wspieraja sprzedawców wystawiających wielkie ilosci sztuk (choć na stanie nawet części nie mają).
Chińczyk z zerową ilością komentarzy jest wyświetlany wyżej niz malutka firma, której raz w roku przytrafił się negatyw...
Liczy się obrót. Nie klient, nie sprzedawca, nie czyjekolwiek zadowolenie.
Także tego… dostałem 10 monet, a Panu napisano w dyskusji, żeby nie był wulgarny, bo to nie pomoże w rozwiązaniu problemu… tyle, że problemem była wulgarność… a nie pieniądze… nie wiem czemu tak trudno to zrozumieć… co się dzieje z tym światem… 🤦🏻♂️
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam niestety otwartą dyskusję z tym Panem co uniemożliwia mi napisanie bezpośredniej wiadomości. Chatbot przekierowuje rozmowę do dyskusji i w zasadzie uniemożliwia mi kontakt bezpośredni.
@SonarMtb gdzie sprzedający przesłał te niekulturalne wiadomości?
W rozmowie bezpośredniej w panelu dyskusji.
@SonarMtb widzę, że w dyskusji już się wypowiadaliśmy. Jeżeli wiadomość o której wspomniałeś była przesłana przez centrum wiadomości, to żeby ją odczytać na stronie głównej kliknij ikonę dymków czatu (prawy górny róg obok powiadomień). W centrum wiadomości będziesz miał możliwość przejścia do konwersacji ze sprzedawcą.
Pan sprzedający mnie teraz sądem straszy. Robi się ciekawie.
Sorki tematy pomyliłam xD
@SonarMtb a napisał z jakiego paragrafu 🤔
Że jak moje nieprawdziwe działania lub informacje (czyli prośba do Allegro o nauczenie Pana kultury) przyniosą im szkodę to skierują sprawę na drogę sądową.
@SonarMtb "straszenie sądem" to nie jest straszenie w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Żyjemy w wolnym kraju i jeśli ktoś uważa, że jego prawa zostały naruszone ma prawo dochodzić swoich racji na drodze sądowej.
Aczkolwiek - szansa, że sprawa faktycznie trafi do sądu jest w zasadzie niemal zerowa.
Ależ jasne. Tyle że sytuacja jest kuriozalną. Od samego początku.
Sytuacja przybiera niespodziewany obrót. Pan sprzedawca zaczął się po południu kajać i tłumaczyć. Porozmawialiśmy chwilę. Widać, że coś go wystraszyło… nadmieniam, że na całym etapie postępowania z Panem - pełna kultura i poziom. Tymczasem dzisiaj rano… dostałem OSTRZEŻENIE od Allegro… za użycie treści obraźliwych, wulgarnych lub nieprzyzwoitych… 😳 i teraz nie wiem, czy ktoś to puścił z automatu, czy ktoś się pomylił czy to jest jakiś żart. Naprawdę ręce opadają…
@SonarMtb i bardzo dobrze, zawsze jest jakiś zapalnik a pewnie byłeś to TY !!!
Po co ciągniesz dyskusje, oddał kasę napisałeś co trzeba i było skończyć temat, myślę że wielu sprzedawców byś wkurzył, tym bardziej że prawnie oddał kasę bo nie miał jak wymienić reguluje to ustawa, a sprzedawca musi na każdą wiadomość odpowiadać 😞
Druga sprawa jak się kupuje śmieci za grosze to się ma co się zamawia, poszukaj porządnego produktu 🙂
Szanowny Panie, nikt nie „oddał kas”, bo o to nie wnosiłem. Sprzedający personalnie mnie obraził po uprzejmym zwróceniu uwagi na fakt, że towar i sposób pakowania były daleko odbiegające od standardów. W całej tej sprawie nie chodziło o pieniądze, czy zwrot towaru, a o podejście do klienta, obrażanie, personalne wycieczki i pokaz chamstwa przy jednoczesnym olewaniu jakości obsługi. Tylko tyle i aż tyle. I oczywiście już wiem, że trudno to zrozumieć, ale chodziło o zwykłe „przepraszam”. Nic więcej. I zapewniam Pana, że mając na karku 40 lat, 21 lat na Allegro - cała wymiana zdań z mojej strony była jak najbardziej uprzejma i kulturalna. Celna, niestety, może bolesna dla sprzedawcy, ale jak sam przyznał, był pewien że rozmawia z dzieciakiem, a nie dorosłym facetem, który od lat kolekcjonuje modele i zęby zjadł na protektorach. Pozdrawiam Pana serdecznie i życzę miłego weekendu.
P.S. życie nauczylo mnie, że choćbyś sprzedawał pietruszkę na bazarze po 20 groszy za pęczek. To uprzejmość wobec klientów jest co najmniej społeczną normą.