anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

14 miesięcy problemów z Allegro Pocztex, brak doręczeń i zablokowane konto mimo zakończenia sprawy

cichoszki_pl
#8 Zapaleniec

@San_set@gdvorek@Syrena_zT@matt_rose@N_Nitka28@RaBarbar_ka@MiMary@w_kiwi@Sa_nova@la_nika@nat_not@_HolaOla_ 

Dzień dobry,

piszę tutaj, ponieważ od około 14 miesięcy zgłaszam Allegro ten sam problem dotyczący przesyłek Allegro Pocztex, a sprawa nie tylko nie została rozwiązana, ale ostatecznie doprowadziła nawet do ograniczenia mojego konta sprzedażowego. Konto jest ograniczone od 24 sierpnia 2026 r., mimo że sprawa klientki, która była podstawą tej decyzji, została już całkowicie zakończona.

Chciałabym opisać sytuację od początku, ponieważ nie jest to historia jednej niedoręczonej paczki.

W lipcu 2025 r. doszło do sporu dotyczącego jednej z przesyłek Allegro Pocztex. Kurier obsługujący nasz rejon twierdził, że został obciążony finansowo za zagubioną przesyłkę, której – według jego relacji – nigdy fizycznie nie miał do doręczenia. W tej samej sprawie również ja zostałam obciążona finansowo w ramach programu ochrony kupujących.

I właśnie od tego momentu sytuacja zmieniła się diametralnie.

Przed lipcem 2025 r. dokładnie ten sam kurier Pocztex bez najmniejszego problemu doręczał wszystkie przesyłki do mojej firmy.

Nigdy nie miał problemu z odnalezieniem adresu.
Nigdy nie twierdził, że lokal jest źle oznaczony.
Nigdy nie twierdził, że nikogo nie zastał.
Nigdy żadnej przesyłki nie awizował.

Wszystkie paczki były normalnie doręczane.

Od lipca 2025 r. sytuacja jest dokładnie odwrotna – ani jedna przesyłka Allegro Pocztex obsługiwana w ten sposób nie została skutecznie doręczona do naszej firmy.

Jednocześnie pod dokładnie ten sam adres bez najmniejszego problemu docierają DPD, DHL, InPost, Allegro Delivery, inni przewoźnicy, listonosze oraz zwykłe przesyłki Poczty Polskiej. Firma jest czynna w godzinach 8:00–20:00.

Od lipca 2025 r. przy niedoręczonych przesyłkach Allegro Pocztex pojawiają się różne tłumaczenia. Raz słyszę, że lokal jest źle oznaczony i kurier nie może go znaleźć. Innym razem, że kurier był pod adresem, ale nikogo nie zastał. Zdarzały się nawet odpowiedzi, w których jednocześnie wskazywano, że kurier nie mógł odnaleźć lokalu, a zarazem że kilkukrotnie próbował pod tym adresem doręczyć przesyłkę.

Trudno uznać takie wyjaśnienia za logiczne.

Problem zgłaszałam Allegro dziesiątki razy.

Wielokrotnie sprawdzałam monitoring naszej firmy oraz monitoring administracji budynku w godzinach rzekomych prób doręczenia. Kuriera Pocztex na nagraniach nie było.

Posiadam również oświadczenia pracowników potwierdzające, że w czasie deklarowanych prób doręczenia byli obecni w lokalu.

W jednej ze spraw Poczta Polska miała nawet twierdzić, że kurier posiada nagranie próby doręczenia. Poprosiłam więc o jego przedstawienie. Chciałam porównać nagranie kuriera z naszym monitoringiem i po prostu ustalić fakty.

Nagrania nigdy mi nie przedstawiono.

Poszłam nawet dalej. Zaproponowałam 10 000 zł, jeżeli kurier przyjedzie i wskaże na monitoringu naszej firmy albo administracji moment, w którym przy konkretnej przesyłce rzeczywiście podszedł pod nasz lokal i próbował ją doręczyć.

Do dzisiaj takiego dowodu nie zobaczyłam.

Kolejnym problemem były statusy sugerujące, że paczka oczekuje na odbiór w placówce. W praktyce przesyłek w placówce nie było. Z moich ustaleń wynikało, że pozostawały w zapleczu logistycznym poza Warszawą.

Próbowałam to nawet weryfikować praktycznie – celowo pozostawiałam zwykłą korespondencję do awizowania, następnie jechałam do wskazanego oddziału Poczty Polskiej i odbierałam list. List rzeczywiście tam był. Rzekomo oczekujących na odbiór paczek Allegro Pocztex nie było.

W związku z powtarzającymi się problemami zrobiłam po swojej stronie wszystko, co mogłam – usunęłam Allegro Pocztex ze swojego cennika.

Przez pewien czas rzeczywiście pomogło.

Problem wrócił jednak przy zwrotach.

Mimo że w moim cenniku nie było już Pocztexu, w części przypadków Allegro zaczęło udostępniać klientom właśnie tę metodę zwrotu zamiast DPD czy innego przewoźnika.

I za każdym razem schemat jest praktycznie taki sam:

jeżeli zwrot jedzie DPD, Allegro Delivery, InPostem albo inną firmą – dociera;

jeżeli Allegro kieruje zwrot przez Allegro Pocztex – pojawia się problem.

Wcześniej, kiedy taka sytuacja wystąpiła, wystarczyło otwarcie Dyskusji. Pracownik Allegro widział, że Pocztex ponownie nie doręczył przesyłki, przygotowywał klientowi zwrot DPD albo Allegro Delivery i sprawa była zakończona.

Niestety w przypadku klientki oznaczonej jako Client:[edycja]Allegro postąpiło zupełnie inaczej.

Klientka odstąpiła od umowy.

Allegro przygotowało jej pierwszy zwrot Pocztexem – przesyłka nie została mi doręczona.

Przygotowano drugi zwrot Pocztexem – ponownie nie została doręczona.

Przygotowano trzeci zwrot Pocztexem – również bez skutecznego doręczenia.

Po trzech nieskutecznych próbach tym samym przewoźnikiem klientka złożyła wniosek w ramach Allegro Ochrony Kupujących.

24 sierpnia 2026 r. Allegro wypłaciło klientce pieniądze i pobrało z mojego salda 746,76 zł.

Konto było nadpłacone, więc pieniądze zostały pobrane natychmiast. Nie powstało żadne zadłużenie wobec Allegro.

Tego samego dnia Allegro dodatkowo ograniczyło funkcjonalność mojego konta, powołując się na art. 2.12 i 8.4 Regulaminu Allegro oraz informując, że problem zgłoszony przez kupującą nie został rozwiązany.

Od tego czasu nie mogę wystawiać nowych ofert, a zakończone oferty nie wznawiają się automatycznie.

Jeszcze tego samego dnia zgłosiłam sprawę i zażądałam odblokowania konta.

Nie otrzymałam merytorycznej odpowiedzi.

Sytuacja była dla mnie tym bardziej niezrozumiała, że nie odmówiłam przyjęcia zwrotu, nie podałam błędnego adresu i nie utrudniałam klientce odstąpienia od umowy.

Towar po prostu nie został mi doręczony przez przewoźnika wybranego w procedurze Allegro.

Ponieważ klientka miała już pieniądze, a ja nadal nie miałam ani pieniędzy, ani towaru, zgłosiłam sprawę Policji oraz wysłałam klientce formalne wezwanie do wydania towaru lub zwrotu jego równowartości.

I dopiero później Allegro przygotowało zwrot kurierem DPD.

Efekt?

1 września przesyłka została skutecznie doręczona do mojej firmy za pierwszym razem.

Bez żadnego problemu.

Ten sam adres.
Ta sama firma.
Ta sama klientka.
Ten sam zwracany produkt.

3 × Pocztex – brak doręczenia.
1 × DPD – skuteczne doręczenie.

Kurier DPD nie miał problemu z odnalezieniem lokalu, nie miał problemu z zastaniem pracowników i nie było żadnego awiza.

Moim zdaniem jest to jeden z najbardziej czytelnych dowodów na to, że problem nie leży po stronie mojego adresu ani organizacji pracy firmy.

24 sierpnia klientka otrzymała pieniądze.

1 września ja odzyskałam towar.

Klientka zakończyła Dyskusję.

Sprawa została więc zakończona po obu stronach.

Mimo to dzisiaj, 16 września 2026 r., moje konto nadal pozostaje ograniczone, a na wiadomości dotyczące jego odblokowania nie otrzymuję żadnej konkretnej odpowiedzi.

Co gorsza, w tej chwili mamy już kolejnego klienta z praktycznie identycznym problemem.

Klient prawidłowo nadał zwrot zgodnie z procedurą Allegro.

Ponownie użyto Allegro Pocztex.

Ponownie przesyłka nie została mi doręczona.

Ponownie wróciła do klienta.

I tutaj pojawiła się kolejna bardzo niepokojąca sytuacja.

Pracownik Allegro napisał klientowi w Dyskusji, że to ja rzekomo udostępniłam darmowy zwrot DPD i że to ja mam teraz zorganizować klientowi odbiór kurierem DPD.

To nie jest prawidłowa informacja.

Bezpłatny zwrot w ramach programu Smart zapewnia Allegro.

Zażądałam sprostowania tej informacji wobec klienta.

Sprostowania nie otrzymałam.

Zamiast tego pojawiło się stanowisko, że skoro Pocztex nie doręcza przesyłek pod mój adres, to jest to „problem organizacyjny po stronie Sprzedającego”.

Nie potrafię zrozumieć takiego stanowiska.

Jeżeli DPD dociera, DHL dociera, InPost dociera, Allegro Delivery dociera, listonosz Poczty Polskiej dociera, ten sam kurier Pocztex przed lipcem 2025 r. również docierał, a po zmianie metody zwrotu w sprawie Client:145909585 na DPD przesyłka natychmiast została skutecznie doręczona – to na jakiej podstawie problem ma leżeć po mojej stronie?

Dochodzi do tego jeszcze jedna bardzo ważna kwestia dotycząca samych reklamacji.

W toku kolejnych spraw zaczęły wychodzić informacje dotyczące konstrukcji umowy pomiędzy Allegro a Pocztą Polską.

Z odpowiedzi Poczty Polskiej z 20 sierpnia 2026 r. wynikało, że w przypadku przesyłek Allegro Pocztex Allegro jest podmiotem posiadającym prawa nadawcy.

Publiczne zasady usługi Allegro Pocztex również wskazują, że w rozumieniu tej usługi nadawcą jest Allegro.

Co więcej, w ostatniej sprawie pracownik Allegro napisał mi, że jeżeli chcę złożyć reklamację do przewoźnika, powinnam pobrać od Allegro pełnomocnictwo.

I tutaj stawiam sprawę jasno:

nie zamierzam reprezentować Allegro w sporze Allegro z jego własnym kontrahentem.

Nie jestem stroną umowy Allegro–Poczta Polska.

Nie znam pełnej treści tej umowy.

Nie znam wszystkich zapisów dotyczących odpowiedzialności, reklamacji, rozliczeń czy procedur.

Przy kolejnych odpowiedziach Poczty Polskiej wychodzą następne nietypowe elementy tej umowy – chociażby to, że dla potrzeb usługi nadawcą jest Allegro, nawet jeżeli ktoś, patrząc wyłącznie na etykietę, mógłby odnieść inne wrażenie.

Nie chcę więc przyjmować pełnomocnictwa i składać w imieniu Allegro reklamacji dotyczącej umowy, której treści nie znam.

Jeżeli Allegro jest stroną tej umowy, posiada jej pełną treść, ma swoich pracowników, działy logistyczne i prawne, to właśnie Allegro powinno prowadzić reklamację wobec swojego kontrahenta.

Tym bardziej że problem zgłaszam od około 14 miesięcy.

Nie jest też prawdą, że odmawiam współpracy.

Przez ten czas wielokrotnie zgłaszałam kolejne przypadki, sprawdzałam monitoring, przekazywałam informacje od pracowników, jeździłam do placówek Poczty Polskiej, próbowałam ustalać miejsce przesyłek, prosiłam o konkretne dowody prób doręczenia, prosiłam o rzekome nagranie kuriera, usunęłam Pocztex ze swojego cennika i informowałam Allegro o każdym kolejnym przypadku.

Problem polega na czym innym.

Reklamacje Allegro bardzo często nie są prowadzone do końca.

Jeżeli Poczta Polska odpowiada:

„kurier podjął próbę doręczenia”,

ja odpowiadam:

„proszę o dokładną godzinę, dowód i dane umożliwiające zweryfikowanie tego na monitoringu”.

I bardzo często na tym sprawa się kończy.

Jeżeli Poczta Polska twierdzi, że kurier posiada nagranie – proszę o nagranie.

Nie dostaję go.

Jeżeli w odpowiedzi występuje sprzeczność, że kurier nie potrafił znaleźć adresu, ale jednocześnie kilkukrotnie pod nim był – proszę o wyjaśnienie.

Nie widzę dalszego skutecznego prowadzenia reklamacji.

Dlatego po 14 miesiącach nadal stoimy praktycznie w tym samym miejscu.

Z tą różnicą, że obecnie to moje konto zostało ograniczone z powodu problemu, który od miesięcy próbuję Allegro pomóc rozwiązać.

Co więcej, ta sprawa była już poruszana wcześniej na grupie Zjednoczonych Sprzedawców. 29 lipca 2026 r. Barbara Kapela z Allegro poinformowała, że sprawę zweryfikowała, czeka na dodatkowe informacje i wróci z odpowiedzią.

Minęło około sześciu tygodni.

Odpowiedź nie nadeszła.

Dlatego proszę tutaj o realną interwencję i odpowiedź na trzy kwestie:

  1. Kiedy moje konto zostanie odblokowane? Sprawa będąca podstawą ograniczenia została zakończona, klientka ma pieniądze, ja mam zwrócony towar, nie istnieje zadłużenie wobec Allegro, a Dyskusja została zamknięta.
  2. Kto po stronie Allegro przejmie całą sprawę Allegro Pocztex i rzeczywiście doprowadzi ją do końca? Nie chcę kolejnego numeru zgłoszenia ani kolejnej reklamacji kończącej się po pierwszej odpowiedzi Poczty Polskiej.
  3. Czy Allegro zaprzestanie kierowania zwrotów moich klientów przez Allegro Pocztex do czasu rzeczywistego rozwiązania problemu? Jeżeli nie jesteście w stanie zagwarantować doręczenia tą metodą, proszę kierować zwroty przez DPD, Allegro Delivery albo innego przewoźnika, który rzeczywiście doręcza przesyłki pod wskazany adres.

Od 14 miesięcy próbuję rozwiązać problem, na który sama nie mam bezpośredniego wpływu. Nie oczekuję szczególnego traktowania. Oczekuję jedynie, aby konsekwencje nierozwiązanego problemu pomiędzy Allegro a jego przewoźnikiem nie były przerzucane na mnie jako Sprzedającą.

oznacz moderatorów
24 ODPOWIEDZI 24

pecela
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@cichoszki_pl 

Kurierzy Pocztexu nie mają GPS-a, PP podeszła do tematu inaczej. Za doręczenie przesyłki kurier ma płacone, a za awizo płaci on poczcie, czyli im więcej doręczy, tym więcej zarobi.

A co do reklamacji, to złóż ją przez stronę https://ereklamacje.poczta-polska.pl/wniosek_reklamacyjny/customer-type
Jako powód wybierz "Uwagi dotyczące personelu i usług", a jako temat "Niewłaściwe, niekulturalne zachowanie pracownika/kuriera".
Możesz dodać w załączniku stopklatki z monitoringu, a i nagrania też powinni się dać (byle w limicie wielkości załącznika się zmieściło).

A odpowiedź Allegro ewidentnie świadczy, że oni traktują to jako paczkę od ciebie do kupującego, a nie od kupującego do ciebie.

oznacz moderatorów

cichoszki_pl
#8 Zapaleniec

Tylko czego stopklatki lub nagrania wysłać? Po pierwsze nie mogę udostępniać wizerunku osób na nagraniach, po drugie tego kuriera nie ma. Jeśli powiedzą mi, kiedy powinien być, to nie ma problemu, udostępnię ten wycinek, ale PP wskazuje, że zdarzenie w śledzeniu, że paczka miała próbę doręczenia, nie odzwierciedla daty i godziny próby doręczenia. I tak właśnie ganiamy się  w kotka i myszkę.

oznacz moderatorów

pecela
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@cichoszki_pl

Sprawdź w emonitoringu kiedy niby był z przesyłką. I mniej więcej, tej godziny wyślij fragment nagrania, że nikogo nie było.

Możesz też wysłać maila na kontakt@pocztex.pl oraz kontakt@poczta-polska.pl i w treści opisać problemy z kurierem. Jako odbiorca składasz skargi i reklamację do Poczty Polskiej, a do Allegro składa nadawca, czyli kupujący. Pocztex nie wchodzi w skład Allegro Delivery i dlatego uderzasz bezpośrednio do Poczty Polskiej, a poza tym będzie Ci to potrzebne w razie skargi do UKE (musisz najpierw przejść przez skargę/reklamację w PP, to wymóg rozporządzenia).

oznacz moderatorów

la_nika
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

@cichoszki_pl wracam do Ciebie z odpowiedzią po przeprowadzeniu wewnętrznych konsultacji.

W sprawie drugiego zamówienia, skontaktowaliśmy się już z kupującym w celu umówienia odbioru przesyłki zwrotnej przez kuriera, więc kwestia samego odesłania towaru jest już w trakcie realizacji.

Chciałabym też wyjaśnić przebieg drugiej Dyskusji oraz kwestię odmiennych stanowisk Doradców. Konsultant wypowiadający się w tym zgłoszeniu opierał się bezpośrednio na oficjalnej odpowiedzi Poczty Polskiej. Przewoźnik w odpowiedzi na naszą interwencję poinformował wówczas, że podjął nieskuteczne próby doręczenia przesyłki. Dla porównania, w poprzedniej Dyskusji nie było bezpośredniego kontaktu z Pocztą Polską, co przełożyło się na inny sposób prowadzenia sprawy. Doradca sprostował to w dyskusji. 

Zdaję sobie sprawę z uciążliwości tej sytuacji. Dopóki nie zostanie wypracowane stałe rozwiązanie z działem logistyki, tego typu problemy ze zwrotami mogą niestety co jakiś czas powracać i wymagać indywidualnej obsługi.

   Monika
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów

RED
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Zdaję sobie sprawę z uciążliwości tej sytuacji. Dopóki nie zostanie wypracowane stałe rozwiązanie z działem logistyki, tego typu problemy ze zwrotami mogą niestety co jakiś czas powracać

 

Czy dobrze zrozumiałem ten wątek - Sprzedawca ma problem już ponad rok i zgłasza go allegro bo nie działają usługi serwisu. Zgłoszenia problemu są też ignorowane - skupiacie się tutaj tylko na temacie czy odpowiedź była dobrze udzielona.

Serwis zamiast załatwić go skutecznie i szybko - definitywnie zablokował mu konto i obciążył finansowo z pok?

Jeżeli nie ogarniecie szybko tematu sprzedawcy mimo dobrej woli zostało pisanie skarg do uke i innych organów rządowych - na działania serwisu i pozwanie allegro

 

oznacz moderatorów