Zostaliśmy wczoraj okradzeni z kwoty 159,99.
Klient nie odesłał do nas towaru na reklamację i nie potrafił udowodnić nam wady towaru. Reklamacja została odrzucona z powodu braku udostępnienia nam towaru na reklamację.
Przy zasadnej, otrzymałby zwrot za przesłanie nam towaru na reklamację co zespół AOK musi wiedzieć ale nie stosuje się do zapisów prawa i nie działa z ustawą o prawach konsumenta.
Prosimy o pomoc
@TOMEX24PL rozumiem, że cała sytuacja jest dla Ciebie stresująca, ale oskarżenia pod naszym adresem są niezasadne. To, że reklamacja jest dla kupującego bezpłatna bez względu na to, czy zostanie uznana czy nie, wynika z naszego regulaminu, który zaakceptowałeś.
Na czacie reklamacyjnym ta sprawa również została wyjaśniona.
Doliczyliśmy wypłaconą kupującemu kwotę do Twojego rachunku, ponieważ nie wywiązałeś się z obowiązku odebrania reklamowanego przedmiotu od kupującego.
Powołujesz się na wiadomość z wątku, który dotyczy błędu doradcy, więc nie jest to odpowiedni argument w tej sytuacji.
Błąd w wątku polegał na błędnym wklejeniu loginu - to dwie różne sprawy.
Nic się nie zmieniło w tej kwestii, nie musimy odbierać towarów od klientów ponieważ mogą zrobić to sami a my zwracamy im kwoty za przesłanie towaru do nas. W którym miejscu regulamin stoi ponad prawem?
@TOMEX24PL zgodnie z zasadami na Allegro i regulaminem, który zaakceptowałeś sprzedający jest zobowiązany odebrać towar na własny koszt, może przesłać etykietę zwrotną lub samodzielnie odebrać towar.
To klient nie zgłasza reklamacji tylko to jest jakieś zgłoszenie sprawy przez Allegro? Dlaczego podszywacie się pod nazwę "reklamacja" skoro każecie działać niezgodnie z prawem i wymuszacie na sprzedających klauzul niedozwolonych?
Nigdy nie odbieramy od klientów żadnych reklamowanych towarów i nigdy nic nie odbierzemy - bo tak nam pozwala UOKIK. Klient zgłaszając reklamację zgłasza ją na łamach prawa, które jest ponad Allegro. Dlatego prosimy o wskazanie, czy klient składa reklamację zgodną z prawem czy zgłasza coś na wzór reklamacji(choć nią nie jest). Prosimy o podanie paragrafów na tę sprawę.
Uczestniczyliśmy na każdym webinarze gdzie Państwa prawnik oraz zewnętrzny nie potrafił obronić tezy o każdorazowym odbieraniu towaru. Dlaczego? Bo to niezgodne z prawem i to tylko wasza interpretacja - jak się później okazało, niezgodna z prawem.
"Konsument składający reklamację z tytułu gwarancji jest zobowiązany dostarczyć wadliwy towar na koszt gwaranta do miejsca wskazanego w gwarancji lub miejsca wydania towaru.
Jeżeli jednak z okoliczności wynika, że wada powinna zostać usunięta na miejscu – np. z powodu rzeczy dużych rozmiarów lub skomplikowanego sposobu montażu – konsument jest zobowiązany udostępnić towar gwarantowi, np. pralkę w domu.
Podstawa prawna: art. 580 § 1 Kodeksu cywilnego"
Co więcej, nie jesteśmy gwarantem a jest nim producent.
Sygnatura sprawy: Sygnatura akt I C 121/15
Sąd pozwolił na zwrot kwoty za koszty transportu. Jak rozumiem Allegro nie respektuje wyroków sądów?
Reasumując, czy klient zgłosił reklamację na podstawie prawa czy sprawę poprzez Allegro gdzie sprawa toczy się tylko na podstawie regulaminu?
@TOMEX24PL Nic tu nie uzyskasz.
Zgłoś to do UOKIK, jest dostępny prosty formularz na ich dtronie. Idź też do prawnika po pomoc. Wiem, że wydasz więcej, niż jest wart towar, ale to jedyne sposoby na ukrócenie bezprawia, które tu panuje.
.
Sprawa trafiła dzisiaj oficjalnie do UOKIK.
Regulamin reklamacji Allegro jest niezgodny z prawem. Mówi iż reklamacja, która jako powód podaje "niezgodność z umową" jest darmowa dla klienta ZAWSZE i z GÓRY sprzedający ma płacić za odbiór towaru. W naszym przypadku, klient zgłosił WADĘ wykrytą podczas użytkowania - zacinający się sprzęt.
Co więcej, regulamin AOK jest łamany w każdej możliwej wypłacie. Jako sprzedający, wywiązaliśmy się z umowy transakcji, dopełniliśmy obowiązku poinformowania klienta o odesłaniu towaru do nas ponieważ reklamowany towar posiada wadę wykrytą podczas użytkowania - a towar jest dalej zgodny z umową(mimo, że klient nie zgłosił niezgodności z umową).
Dzisiaj widzieliśmy już 3-4 takie tematy gdzie AOK jest wypłacany do każdego zgłoszenia co łamie prawo. Allegro nie daje sprzedającym rozwiązywać reklamacji zgodnie z prawem, tylko każe to robić na nowych wymyślonych z kosmosu zasadach - ignorując UOKIK.
Czekamy na odniesienie się moderatorów
@San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@TOMEX_BARTOSZYCE konsument składa reklamacje Ty masz od tego dnia 14 dni na odebranie towaru, wydanie decyzji reklamacyjnej, nie zrobisz tego allegro Cię wyręczy 😄
Tu masz odpowiedź działu prawnego UOKiK
@TOMEX_BARTOSZYCE mogę jedynie powtórzyć jeszcze raz, że doliczenie tej wypłaty do rachunku zostało podjęte, ponieważ nie odebrałeś reklamowanego przedmiotu od kupującego, a tego wymaga nasz regulamin, który zaakceptowałeś oraz zapewnić, że nasz regulamin jest zgodny z prawem. Oczywiście jak najbardziej możesz skonsultować to z odpowiednim urzędem.
Klienci reklamując ten sam towar na innych naszych kontach odsyłają nam te towaru, a następnie zwracamy im kwoty - co doskonale wiecie i widzicie bo bierzecie czynny udział w naszych sprawach. Co więcej, tutaj ewidentnie dochodzi do krucjaty bo dlaczego akurat ta jedna sprawa musiała mieć swój tak dziwny koniec a pozostałe kilkadziesiąt nie?
Co więcej, klient zgłosił REKLAMACJĘ na podstawie PRAWA a nie waszego regulaminu. Nie możecie ustanawiać ani dodawać swoich praw jeżeli klient składa USTAWOWĄ reklamację. Klient nie składa "reklamacji Allegro" co tutaj próbujecie nam wmówić a reklamację na podstawie prawa i paragrafów.
Oby UOKIK się przyjrzał regulaminowi, podszywaniu się pod termin "reklamacja" oraz regulaminowi AOK.
@TOMEX24PL @TOMEX_BARTOSZYCE @TOMEX24_SPZOO Zanim się podłożysz UOKiK poczytaj ustawę konsumencką 😄
Art. 43d. 5. Konsument udostępnia przedsiębiorcy towar podlegający naprawie lub
wymianie. Przedsiębiorca odbiera od konsumenta towar na swój koszt.
6. Jeżeli towar został zamontowany przed ujawnieniem się braku zgodności
towaru z umową, przedsiębiorca demontuje towar oraz montuje go ponownie po
dokonaniu naprawy lub wymiany albo zleca wykonanie tych czynności na swój koszt.
Jak nie odebrałeś to allegro słusznie wypłaciło kasę i Cię obciążyło 🙂
Tutaj jest mowa o niezgodności z umową a klient nie zgłosił reklamacji z powodu niezgodności towaru z umową.
Allegro również nie powołuje się na paragrafy a podszywa się pod termin "reklamacja" co potwierdził nam zespół AOK. Wspomniał, że klient zgłosił sprawę na podstawie regulaminu a nie na podstawie prawa. Mamy mnóstwo reklamacji tego samego sprzętu na wielu kontach - nigdy nam AOK nie doliczyło czegokolwiek a klienci sami odsyłają nam ten towar i zwracamy klientom kwoty za odesłanie towaru do nas.
Jak się domyślamy, Allegro po prostu niszczy swoich kontrahentów co czytamy tutaj codziennie 🙂
Poczekamy na odzew od UOKIK mając na uwadze to, że takie same reklamacje klienci odsyłają do nas i Allegro w tamtych sprawach już problemu nie widzi. W tej konkretnej ewidentnie widać, że ktoś robi coś po złości.