Sytuacja następująca, klient zgłosił reklamację zaraz po odbiorze produktu, poprosiłem o zwrot za pośrednictwem Allegro, następnie cisza przez 10 dni, więc odrzuciłem reklamację ze względu na brak odesłania produktu. Klient zwrócił się o zwrot z Ochrony Kupujących, otrzymał go, a mnie nim obciążono. Na moje pytanie dlaczego, uzyskałem odpowiedź, że nie starałem się wystarczająco mocno, by odebrać produkt od kupującego. Co do zasady prośba o zwrot Allegro jest ok, ale powinienem wysłać też etykietę lub kod zwrotu (by klient miał wybór?).
Na pytanie o podstawę tych twierdzeń, najlepiej z odesłaniem do regulaminu, nie otrzymałem odpowidzi.
Czy ktoś miał podobną sytuację?
@rad33113 sprzedaż jako firma czy prywatny?
Jako firma.
@rad33113 kupujący musi udostępnić Ci przedmiot a ty (firma) musisz go odebrać
chyba art. 2 pkt 4a oraz art. 43a i nast. ustawy o prawach konsumenta
A jak do tego ma się Zwrot Allegro, dlaczego nie jest wystarczający?
@rad33113 kupujący może z niego skorzystać ale nie musi. Jak byś wysłał kuriera/etykietę a kupujący by nie odesłał to w 14 dniu z czystym sumieniem mógłbyś odrzucić reklamacje pewnie bez konsekwencji z AOK
Taka informację otrzymałem od Allegro, nadal jednak nie rozumiem dlaczego. Z etykiety czy kuriera też może skorzystać, ale nie musi. Czy wtedy powinienem pojechać osobiście, nie później niż 14 dnia?
@rad33113 według mnie odbiór osobisty to w przypadku bardzo dużych gabarytów. Czasami wystarczy dopytać się kupującego jaka forma odbioru preferuje zwrot smart / kurier / etykieta.
Najlepiej co kilka dni się przypominać jak brak odzewu.
No właśnie przechodzimy do sedna, zaproponowałem zwrot Allegro, tam można wybrać sposób zwrotu. Jest on darmowy dla kupującego, więc dlaczego taka propozycja nie jest dla wystarczająca?
Czy jest tutaj moderator który może mi to wyjaśnić?
Dlaczego zwrot Allegro jest gorszy od kodu zwrotu czy etykiety, skoro wszystkie te formy są dla kupującego dobrowolne, bo na końcu to on musi odesłać produkt.
Dodam, że kupujący nie odpowiedział w żaden sposób na tę propozycję, nie wyraził wątpliwości, nie oczekiwał innego rozwiązania, po prostu milczał.
@rad33113 to sprzedający powinien odebrać zamówienie w ramach reklamacji, a zwrot w ramach Smart! (bo domyślam się, że o nim piszesz) nie jest zapewniony przez sprzedającego, tylko przez Allegro. Mogę dokładniej sprawdzić tę sprawe, ale potrzebuję do tego numer zamówienia.
To nie do końca prawda, sprzedający partycypuje w kosztach dostawy w ramach Allegro Smart, tak więc i pokrywa część zwrotu, wspólnie z Allegro. Dodatkowo zwrot można zleci w ramach złożonej reklamacji lub odstąpienia od umowy, nie jest to więc trafiony argument.
Brak logiki. Sprzedający może zapewnić zwrot przez swojego kuriera, ale tak samo przez system Smart Allegro. To że zapewnia zwrot nie znaczy że musi zaprzęgać konie i osobiście jechać po towar. Ma wskazać metodę i dać instrukcje jak to zwrócić. To nazywa się zapewnieniem. Smart naddaje się do tego celu. W końcu Allegro też "nie zapewnia" osobiście, zatrudniona moderacja ani dyrekcja nie wiezie paczek osobiście, tylko posługuje się pośrednikami, specami od transportu. Smart jest o tyle logiczny sposobem, że odesłanie odbywa się tą samą metoda co przysłanie.
@rad33113 dlatego że aby z niego skorzystać musiałby złozyć oświadczenie woli pt zgłaszam zwrot towaru, a ten powoduje że primo kupujący nie jest już właścicielem produktu, secundo odpowiada za stan rzeczy odesłanej. Oba skutki oświadczenia woli byłyby dla niego niekorzystne.
absolutnie zwrot nie równa się odstąpienie od umowy
@az1rael może tam wybrać opcję reklamacja, a nie odstąpienie od umowy
@Client:44052296 absolutnie w ustawie konsumenckiej nie ma mowy o przesyłaniu etykiety
to jest nadinterpretacja allegro, wręcz łamanie praw konsumenta
koszt odesłania ma być dla konsumenta bezpłatny i tyle
jeżeli ktoś twierdzi, że etykieta jest prawidłowa to odesłanie towaru w ramach smarta do którego sprzedawca dopłaca lub w całości opłaca powinno być czynnością identyczną
@RED zwrot jest tylko i wyłącznie powiązany z odstąpieniem od umowy w prawie polskim, masz go w uk przy 14dniowym terminie odstąpinienia masz go później w art o odstąpieniu od umowy z powodu reklamacji masz też wzmiankę w kc o zwrocie świadczeń wzajemnych z tytułu odstąpienia stron od umowy. Zwrot jest więc nastepstwem odstąpinienia od umowy.
To że nie jest właścicielem i tak jest nieuniknione, jeśli zwraca. Natomiast co do oświadczenia woli, to Sprzedawca może zgodzić się na cesję na siebie odpowiedzialności za stan rzeczy odsyłanej podczas wskazanego procesu transportu. Odsyłający jedynie odpowiada za bezpieczne opakowanie przed dokonaniem wysyłki.
Ale tak na prawdę, to już samo dostarczenie oświadczenia o rezygnacji powoduje przeniesienie prawa własności na sprzedawcę. Chyba że to reklamacja do naprawy lub wymiany, to w ogóle nie ma przeniesienia własności.