Czy komuś udało się odzyskać prowizję od transakcji B2B po terminie 45 dni? Klient (firma) kupił pneumatyczny ściągacz wtryskiwaczy pod koniec marca. Sprzęt padł, gwarant uznał reklamację, wystawił mi korektę i kazał oddać kasę klientowi. Wszystko skorygowane do zera, klient ma kasę na koncie, ja mam korektę od producenta, obrót wyniósł 0 zł. Support Allegro (trzy różne osoby) bezdusznie wkleja szablony o 45 dniach i odmawia zwrotu prowizji. Czy Allegro naprawdę pobiera prowizje od transakcji, które prawnie przestały istnieć z powodu wad fabrycznych w obrocie B2B? Dokumenty wysłane, ściana. @San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@Narzedzia-bessto podaj mi proszę numer zamówienia, o które chodzi.
@Narzedzia-bessto to jest opłata transakcyjna potocznie zwana prowizją a transakcja się odbyła. Poza tym to była reklamacja a nie zwrot towaru np. bez przyczyny. To dlaczego allegro ma być stratne.
Rozumiem stanowisko Allegro w sytuacji, gdy to sprzedawca ponosi odpowiedzialność za wadliwy produkt i musi rozwiązać problem na własny koszt. Ale tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To była transakcja B2B, czyli zakup firmowy, a nie konsumencki B2C. Klient skorzystał z gwarancji producenta, który uznał reklamację, wystawił mi fakturę korygującą i zobowiązał mnie do zwrotu pieniędzy klientowi. W konsekwencji ja również wystawiłam fakturę korygującą, klient odzyskał pieniądze, a wartość transakcji została rozliczona do zera.Nie twierdzę, że Allegro nie powinno zarabiać na zrealizowanych transakcjach. Pytam jednak, dlaczego w sytuacji, gdy sprzedaż została w całości skorygowana z powodu wady fabrycznej, Allegro traktuje sprawę wyłącznie przez pryzmat sztywnego terminu 45 dni, nie uwzględniając jej rzeczywistych okoliczności.Skoro Allegro tak mocno podkreśla, jak ważne jest proklienckie podejście, to trudno mi zrozumieć, dlaczego w takiej sytuacji nie ma miejsca na indywidualne rozpatrzenie sprawy. Oczekuje się od sprzedawcy uczciwego podejścia do klienta i pełnego zwrotu środków, ale kiedy sprzedawca sam zostaje z kosztem prowizji od transakcji rozliczonej do zera, nagle kończy się elastyczność i zaczynają się szablonowe odpowiedzi.
@Pneumatyka100 Poprosiłam o ponowne zweryfikowanie wskazanego przypadku i otrzymałam informację, że nasza decyzja w tej sprawie nie ulegnie zmianie.
Wszystkich obowiązują takie same zasady. Nie stosujemy wyjątków np. ze względu na charakter transakcji. Prowizja nie zostanie zwrócona.