Allegro – dziękujemy za troskę o sprzedających ❤️
Klient odstępuje od umowy.
Jak najbardziej – prawo, szanujemy.
Otrzymujemy paczkę.
Otwieramy.
W środku: pilot… złamany na pół. Dosłownie. Nie „rysa”, nie „ślady użytkowania” – całkowite zniszczenie.
Podejmujemy jedyną możliwą decyzję: odmowa zwrotu.
Zgodnie z prawem – bo to klient odpowiada za towar do momentu jego doręczenia, a nie sprzedawca.
Klient zakłada dyskusję.
Wyjaśniamy wszystko spokojnie, rzeczowo.
Dodajemy uzasadnienie + zdjęcia uszkodzonego towaru.
I co robi Allegro?
👉 Zamykają dyskusję
👉 Dają link do zwrotu z Ochrony Kupujących
👉 Zapewniają, że sprzedawca nie zostanie obciążony
Po czym…
pach 💥
Pieniądze wracają do klienta.
Nasze konto zostaje obciążone.
Efekt końcowy?
❌ Nie mamy pieniędzy
❌ Nie mamy towaru
✅ Klient ma kasę
✅ Allegro ma „zadowolonego kupującego”
Czyli klasycznie:
sprzedawca ponosi odpowiedzialność za cudze zniszczenia, mimo że prawo mówi coś zupełnie odwrotnego.
Pytanie tylko jedno:
👉 czy coś przespałem i prawo się zmieniło, czy po prostu „Ochrona Kupujących” chroni wszystkich… poza sprzedawcą?
Bo na dziś wygląda to tak, że:
klient może odesłać połamany towar,
Allegro przyklepie,
a sprzedawca ma się uśmiechnąć i powiedzieć „dziękuję”.
Ironia?
Nie.
Standard.
@Syrena_zT @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
to już kolejny taki przypadek opisywany tutaj na forum
coś allegro się sypie
@maliszewko2014 całkowicie odmówiłeś czy zwróciłeś minimum?
Całkowicie... bo całkowicie zniszczony dotarł od klienta w paczce.... dodatkowo allegro zamieściło standardową regułkę "Jednocześnie chcę zapewnić sprzedającego maliszewko2014, że w tej sytuacji nie będziemy oczekiwać spłaty należności ani na jego konto nie zostaną nałożone sankcje z tego tytułu."
@maliszewko2014 podaj mi proszę numer zamówienia lub dyskusji, której dotyczy ta sytuacja.
dyskusja ac01e31e-5b73-42b6-b604-2b785abb78a4
@maliszewko2014 dziękuję, już działam w tej kwestii.
@maliszewko2014 bardzo Cię przepraszam za tę sytuację. Skorygowaliśmy już Twoje saldo o kwotę tej rekompensaty i jeszcze raz przepraszam.
Tylko dlaczego w takich sytuacjach wypłacacie kupującym pieniądze z POK? Przecież to jest hodowanie patologii! To się zemści w przyszłości!
Mieliśmy podobną sytuację:
- kupujący zgłasza zwrot zakupionych podzespołów,
- zwraca zupełnie inne części, niż zamówił,
- odmawiamy zwrotu,
- kupujący otwiera dyskusję i prosi o "pomoc" od allegro,
- allegro wypłaca pieniądze z POK (na szczęście bez obciążania naszego salda).
Najciekawsze: miałem wrażenie, że konsultant, który podał link do POK w ogóle nie zapoznał się z dyskusją. Wszystko przebiegło bardzo szybko, bez pytań, wyjaśnień - nic. Tak, jakby to automat, albo AI zatwierdzał.
@Syrena_zT @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@ogryz7 ma rację. Wasze (Allegro) podejście powoduje że ta patologia zatacza coraz szersze kręgi. Sprawa powinna zostać rozwiązana priorytetowo. Klient nie może myśleć "zrobię sprzedawcę w konia i dostanę kasę" a tak to teraz wygląda. Dlaczego tacy klienci nie ponoszą konsekwencji w postaci np. blokady konta?
@ogryz7 @nortimj nie w każdym przypadku akceptujemy wnioski o rekompensaty, nie jest więc tak, że wystarczy załozyć dysksuję, później złożyć wniosek i kupujący na pewno otrzyma zwrot.
Każdy wniosek rozpatrujemy indywidualnie i bierzemy pod uwagę różne czynniki.
ogryz7 nie podał żadnych danych, po których mogłabym zweryfikować tę sprawę, więc nie jestem w stanie odnieść się do tego szczegółowo.
Nie zgodzę się z tą opinią.
Jestem sprzedawcą na Allegro od kilku lat i z mojego doświadczenia wynika coś zupełnie innego.
W praktyce wygląda to tak, że jeżeli sprzedawca nie uzna reklamacji lub zwrotu za zasadny (np. gdy klient nie doczytał opisu, parametrów lub warunków działania produktu i kierował się wyłącznie tytułem albo zdjęciem), to Allegro i tak bardzo często wypłaca środki kupującemu w ramach Programu Ochrony Kupujących.
Efekt jest taki, że klienci wiedzą, iż wystarczy:
założyć dyskusję,
powołać się na brak informacji w tytule lub na zdjęciu,
pominąć opis i parametry produktu,
a zwrot pieniędzy następuje w 100%, niezależnie od zasadności reklamacji.
Z mojego doświadczenia nigdy nie zdarzyło się, aby Allegro odmówiło wypłaty środków z Programu Ochrony Kupujących w takich przypadkach.
To prowadzi do patologii i utrwala przekonanie, że:
„zawsze warto spróbować, bo najwyżej Allegro odda pieniądze”.
Dodatkowo przez długi czas funkcjonował jeszcze jeden mechanizm nacisku.
Aby uniknąć negatywnego komentarza, zdarzało się, że:
zwracaliśmy wpłatę,
wymienialiśmy towar,
nawet wtedy, gdy reklamacja była całkowicie niezasadna. Robiliśmy to wyłącznie po to, aby nie otrzymać negatywa. Z czasem jednak przestaliśmy tak postępować, ponieważ klienci nauczyli się, że ten „straszak” działa i zaczęli go wykorzystywać świadomie.
Podobnie jest w przypadku nieodebranych paczek.
Obecnie nie zwracamy automatycznie wpłaty, ponieważ kupujący również zostali nauczeni, że wielu sprzedawców oddaje pieniądze „z automatu”, mimo że to klient nie dopełnił swojego obowiązku odbioru przesyłki. To kolejny przykład utrwalania niewłaściwych zachowań.
Podobna niespójność widoczna jest w kwestii negatywnych komentarzy.
Sprzedawcy bardzo często słyszą, że nie mogą one zostać usunięte, ponieważ są „subiektywną oceną kupującego”. Tymczasem orzecznictwo sądowe jasno wskazuje, że jeżeli treść komentarza da się obiektywnie zweryfikować (na podstawie dyskusji, wiadomości, opisu oferty czy historii zamówienia), a jest on niezgodny z prawdą, to powinien zostać usunięty.
W odpowiedzi słyszymy jednak, że Allegro „nie jest w stanie tego zweryfikować” i nie może ingerować.
I tu pojawia się paradoks — skoro rzekomo nie da się zweryfikować komentarza, mimo że istnieją dyskusje, wiadomości i opisy ofert, to dlaczego w reklamacje i decyzje w dyskusjach Allegro ingeruje bez problemu, często bardzo szybko, a czasem wręcz narzucając sprzedawcy konkretne działania?
Na koniec — refleksja od siebie.
Spryt Polaka coraz częściej polega na umiejętnym wykorzystywaniu luk w systemie, a nie na uczciwości. Jeżeli platforma pokazuje, że takie zachowania są skuteczne i bezkarne, to trudno oczekiwać, że mentalność kupujących się zmieni. Zamiast egzekwować zasady i chronić uczciwych uczestników rynku, system w praktyce premiuje kombinowanie, co długofalowo szkodzi zarówno sprzedawcom, jak i rzetelnym kupującym.
Na koniec jeszcze jeden, bardzo aktualny wątek.
Wczoraj otrzymaliśmy zaproszenie do marketplace InPostu. Być może to właśnie konkurencja sprawi, że Allegro w końcu zacznie dostrzegać realne ryzyko. Nowe marketplace’y nie są już anonimowymi projektami — InPost ma ogromną siłę przebicia i jest silnie utrwalony w świadomości kupujących. Jeżeli obecne problemy będą dalej ignorowane, Allegro może w dłuższej perspektywie stracić znaczną część sprzedawców na rzecz nowych platform.
@maliszewko2014 dziekuję za Twoją wiadomość.
Jednak to, co ja napisałam nie jest moją opinią. Rozumiem, że doświadczenia sprzedającego mogą być inne, jednak ja widzę większy obraz i zapewniam, że każdy wniosek AOK jest rozpatrywany indywidualnie i na pewno nie są one akceptowany zawsze i bez weryfikacji (szczegółowych informacji nie mogę podać, ponieważ są one wewnętrzne).
Jeżeli chodzi o negatywne komentarze, możemy je usuwać tylko w szczgólnych przypadkach, które są opisane w tym artykule.
@maliszewko2014 100% W PUNKT!!!
Teraz ciekawostka - wszystkie nazwy innych marketplace'ów są wy -piiip- owywane... Nazwy Inpost nie mogą dodać do listy 🤣🤣🤣
@la_nika Gdzie można zawnioskować o usunięcie komentarza. Mamy negatyw wystawiony zbyt wcześnie (za nieterminową dostawę - wystawiony... 4 dni przed planowaną datą doręczenia). Przetestujemy i opiszemy tu nasze wrażenia 🙂
@ogryz7 komentarz nie jest już widoczny na Twojej karcie.
@la_nika Dziękuję. Tak jak obiecałem, poniżej opis moich wrażeń w tej sprawie:
Wow! Takiej obsługi życzę wszystkim użytkownikom, a platformie tak sprawnej pracy!
@ogryz7 dziękuję i pozdrawiam!
@maliszewko2014 Oj, tak!!
Rok 2027 może być dla sprzedawców bardzo ciekawy:
- brak dostaw InPost na allegro (w tym roku kończy im się umowa)
- nowy marketplace, znanej i bardzo lubianej w kraju marki, zdąży zakorzenić się w świadomości konsumentów
Jestem gotów nawet zaakceptować prowizje na podobnym poziomie, co tutaj, jeśli nie będzie: katalogu produktów, wymogu EAN dla produktów, które takowego nie posiadają, patologii z darmowymi zwrotami smark i wielu innych kwestii, które niejednokrotnie tu opisywaliśmy, a które są przez allegro ignorowane.