anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Allegro i ich zapewnienia

MAMY ROZWIĄZANIE!
maliszewko2014
#11 Animator

Allegro – dziękujemy za troskę o sprzedających ❤️

Klient odstępuje od umowy.
Jak najbardziej – prawo, szanujemy.

Otrzymujemy paczkę.
Otwieramy.
W środku: pilot… złamany na pół. Dosłownie. Nie „rysa”, nie „ślady użytkowania” – całkowite zniszczenie.

Podejmujemy jedyną możliwą decyzję: odmowa zwrotu.
Zgodnie z prawem – bo to klient odpowiada za towar do momentu jego doręczenia, a nie sprzedawca.

Klient zakłada dyskusję.
Wyjaśniamy wszystko spokojnie, rzeczowo.
Dodajemy uzasadnienie + zdjęcia uszkodzonego towaru.

I co robi Allegro?

👉 Zamykają dyskusję
👉 Dają link do zwrotu z Ochrony Kupujących
👉 Zapewniają, że sprzedawca nie zostanie obciążony

Po czym…
pach 💥
Pieniądze wracają do klienta.
Nasze konto zostaje obciążone.

Efekt końcowy?

  • Nie mamy pieniędzy

  • Nie mamy towaru

  • Klient ma kasę

  • Allegro ma „zadowolonego kupującego”

Czyli klasycznie:
sprzedawca ponosi odpowiedzialność za cudze zniszczenia, mimo że prawo mówi coś zupełnie odwrotnego.

Pytanie tylko jedno:
👉 czy coś przespałem i prawo się zmieniło, czy po prostu „Ochrona Kupujących” chroni wszystkich… poza sprzedawcą?

Bo na dziś wygląda to tak, że:

  • klient może odesłać połamany towar,

  • Allegro przyklepie,

  • a sprzedawca ma się uśmiechnąć i powiedzieć „dziękuję”.

Ironia?
Nie.
Standard.

@Syrena_zT @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_  

 

oznacz moderatorów
25 ODPOWIEDZI 25
ogryz7
#12 Orędownik

@maliszewko2014 Oj, tak!!

Rok 2027 może być dla sprzedawców bardzo ciekawy:
- brak dostaw InPost na allegro (w tym roku kończy im się umowa)
- nowy marketplace, znanej i bardzo lubianej w kraju marki, zdąży zakorzenić się w świadomości konsumentów

Jestem gotów nawet zaakceptować prowizje na podobnym poziomie, co tutaj, jeśli nie będzie: katalogu produktów, wymogu EAN dla produktów, które takowego nie posiadają, patologii z darmowymi zwrotami smark i wielu innych kwestii, które niejednokrotnie tu opisywaliśmy, a które są przez allegro ignorowane.

oznacz moderatorów
Health___Beauty
#17 Koryfeusz

@maliszewko2014  to ja tylko potwierdzę i taki przykład ode mnie z zeszłego tygodnia - pani kupiła 2 kosmetyki do włosów, po odbiorze paczki zgłasza reklamację, że produkty zostały uszkodzone w transporcie. Ze zdjęć wynika, że niespecjalnie się to bardzo wylało ale trochę się odżywka zabrudziła (ubytek produktu rzędu 5%). No ale zdarza się, bierzemy to na klatę, prosimy o odesłanie produktów. Pani od razu pisze, że ona nie będzie odsyłać "pustej tubki", bo nie ma na to czasu. No to ją informujemy, że bez udostępnienia produktu do reklamacji reklamacja będzie odrzucona. "Proszę odrzucić, poproszę o pomoc Allegro". Zgodnie z prośbą reklamację odrzucamy, pani dostaje wypłatę z protecta (bez obciążania nas), zachowuje produkty, my zarabiamy negatywa. Od momentu odebrania paczki przez kupującą do zwrotu z protecta nie minęło nawet 48 h:) 

oznacz moderatorów
maliszewko2014
#11 Animator

@Health___Beauty 

Tak jak wspomniałem w poście wyżej — bardzo dobrze, że ktoś w końcu zaczyna odzwyczajać kupujących od tej patologii.
Ja już dawno przestałem przejmować się komentarzami.

Ułamek takich opinii nie ma żadnego wpływu na moją sprzedaż, a szczerze mówiąc mam nawet pewną satysfakcję, wyobrażając sobie zdziwienie (a czasem frustrację) po drugiej stronie, gdy okazuje się, że nie wszystko „należy się za darmo”.

Jeśli Allegro chce zwracać pieniądze klientom — niech to robi, ale ze swoich środków, a nie z moich.
Na negatywne komentarze odpowiadam spokojnie i merytorycznie, dokładnie opisując fakty.

Z czasem klienci też uczą się, że handel to nie darmowa wypożyczalnia, tylko normalna transakcja z jasnymi zasadami.

 

oznacz moderatorów
Health___Beauty
#17 Koryfeusz

@maliszewko2014  no ja myślę, że jest dokładnie odwrotnie - takimi zachowaniami Allegro hoduje patologię. Przecież gdyby ta moja kupująca wcześniej tak nie robiła to nie wiedziałaby od razu, że sprzedawca ma odrzucić reklamację, ona poprosi o pomoc allegro, produkty sobie zostawi a zwrot środków dostanie od Allegro. I najgorsze jest to, że taki kupujący który dostanie rekompensatę z POK uważa, że to znaczy, ze on miał rację, a nie sprzedawca. Ja kiedyś sprzedawałam perfumy i normą było zwracanie używanych, za które zwroty były zgodnie z prawem pomniejszane. Kupujący dostawali resztę z protecta i też wstawiali negatywy w przekonaniu, ze skoro allegro im zwróciło środki to znaczy, ze sprzedawca popełnił błąd i oni mają rację oczekując, że otrzymają pełen zwrot za używany produkt. Bo tego, ze Allegro nie obciąży zwrotem sprzedawcy to oni albo nie doczytali, albo nie zrozumieli. Ważne, że wyszło na ich więc sprzedawca jest zły. 

oznacz moderatorów
TechartGSM
#14 Krzewiciel

@maliszewko2014 Zastosowania negatywów są bardzo szerokie 🙂

Ostatnio miałem przypadek:

Klient zgłasza reklamację w związku z wadą towaru. Nie otrzymał od nas żadnej odpowiedzi przez bodajże 12h i leci negatyw. Reklamację rozpatrzyliśmy i uznaliśmy w ustawowym terminie. Nie zaakceptowaliśmy roszczenia o zwrot środków, tylko wymieniliśmy towar na nowy wolny od wad. Wolno nam, pierwsza reklamacja. To dopiero była obraza majestatu, wzywanie do pomocy Allegro i żądanie zwrotu środków... Oczywiście Allegro nic nie zrobiło, bo z jakiej racji - wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Jak kupujący został utwierdzony w przekonaniu że nic nie może zrobić - to skwitował słowami - "No to negatyw zostaje". Prawie się uryczałem ze śmiechu.

Fajne zastosowanie negatywa - bo pierwotnie miał wymusić pośpiech w rozpatrzeniu reklamacji, nic innego mi do głowy nie przychodzi 🙂

oznacz moderatorów
pecela
#20 Guru ⭐⭐

@maliszewko2014

Nie możesz odmówić przyjęcia zwrotu, ale możesz pomniejszyć zwracaną kwotę (min. 1 gr musisz oddać). 

oznacz moderatorów