Prosze o poradę . Kupująca zgłosiła w ramach reklamacji , że po zakupionych kolczykach doznała uszczerbku na zdrowiu i żąda zwrotu pieniędzy. Reklamacje uznałam mimo , że minęło 6 tygodni,. prosząc, by odesłała do mnie kolczyki - wygenerowałam etykietę . Mimo to kupująca odmawia odesłania ko9lczyków a nadal żąda zwrotu pieniędzy. Moderator w czasie dyskusji milczy. Czy naprawdę można coś zatrzymać i dostać za to w ciemno pieniądze. Proszę o podpowiedz co mam zrobić
@listeriaa podaj proszę numer zamówienia, będę mogła wtedy dokładniej zweryfikować sprawę.
Pisząc ogólnie: klient ma prawo do zgłoszenia reklamacji w ciągu 2 lat od zakupu. Piszesz o 6 tygodniach, czy masz tu na myśli przyjęcie odstąpienia klienta? To istotne z jakiego prawa klientka korzysta.
W przypadku reklamacji masz prawo oczekiwać, że klient udostępni Ci towar, w celu weryfikacji zgłoszonej wady. Jeżeli reklamację uznajesz i zwracasz środki, towar należy do Ciebie.
@Syrena_zT tylko tu jest inny mechanizm prawdopodobnie kupująca chce zjeść ciastko i mieć ciastko. Jeśli sprzedawca w ciemno uznal reklamację to primo kupujacy udostępniać towaru nie musi potem, secundo tu jeszcze uszczerbek na zdrowiu niewyceniony dochodzi czyli sprawa w sądzie cywilnym i dostanie tyle co sad jej da bo uznano roszczenie wraz z reklamacją, tertio kupujaca moge się założyć podniesie zarzut że kolczyki są rekompensatą za uszczerbek na zdrowiu jak allegro się odezwie i odmówi protect bo brak odesłania. Wszyscy wiemy, że konsultanci nie mają czasu dyskusji czytać lub analizować prawnie skutków, więc to pójdzie z automatu wezwanie przez konsultanta do odesłania albo przyzna protect bo odrzucenie reklamacji jako powód. Słabe to bardzo bo hodujecie patolę. @listeriaa podsumowując ty się zastanawiaj co akceptujesz bo jak kupująca tylko wie jak działa allegro to pół biedy bo będzie miała kolczyki darmo a jak zna prawo to cię weźmie w sądzie zaora na spory hajs.
@listeriaa no to sobie otwarłaś puszkę pandory ... akceptując reklamację akceptujesz też fakt że był uszczerbek na zdrowiu czyli prawo do odszkodowania w ciemno. Nie powiem nawet że akceptujac reklamację przed odesłaniem już ci nic nie musi zwracać... to teraz ratuje cię tylko to że jak konsultant w dyskusji będzie z łapanki i leciał z gotowca zauważy brak odesłania i walnie standardowa regułką że nie było odesłania towaru i albo karze odesłać albo im przyzna protect bo kupująca zacznie wyć że sie jej dzieje krzywda. Prawnie pozamiatane, realnie módl się by odrzucenie reklamacji ze względu na brak udostępnienia przedmiotu do ekspertyzy reklamacyjnej wygenerowało efekt allegro bo soę konsultant bez znajomości uk dorwie do dyskusji.
można inaczej
@listeriaa napisz, przyjęłaś odstąpienie od umowy i że wstrzymujesz się ze zwrotem wpłaty do momentu otrzymania towaru
niestety uroki przyjęcia reklamacji mogą być takie jakie opisuje @az1rael
akcja kupującego też jest niezgodna z prawem, to oszustwo art 286kk
Oszustwo (zgodnie z art. 286 Kodeksu karnego) to przestępstwo polegające na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, poprzez wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu lub niezdolności tej osoby do należytego pojmowania sytuacji, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie lub kogoś innego
musi zwrócić towar - bo to nie jest reklamacja bez zwracania towaru, na to się sprzedawca nie zgodził
czy allegro akceptuje takie sytuacje i nic nie zrobi w tym temacie - przecież regulamin serwisu nakazuje działać?
@Syrena_zT @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Wielkie dzięki za odpowiedź , z tego wnika , że lepiej mi zwrócić pieniądze by nie włóczyć się po sądach
bo Allegro i tak nie bierze strony sprzedających nawet w tak banalnej sytuacji . To może jeszcze mnie oświecisz , bo też ponoć z tym bywa różnie. Jeżeli zwrócę pieniądze to kupująca jest zobowiązana do usunięcia negatywnego komentarza?
@listeriaa oczywiście że nei usunie komentarza, więc ja bym odrzucił reklamację ponieważ nie udostęniła przedmiotu i liczył że allegro poleci z gotowca
@listeriaa napisał(a):Wielkie dzięki za odpowiedź , z tego wnika , że lepiej mi zwrócić pieniądze by nie włóczyć się po sądach
Demiurg az1rael dobrze Ci poradził - skoro już uznałaś reklamację, to trzeba zwrócić pieniądze kupującej. A komentarzem się nie martw, jeśli to pierwsza negatywna ocena z ostatnich 30 dni, to Allegro automatycznie wykluczy ją z Twojej jakości sprzedaży, a potem i tak Ci go usuną.
to faktycznie mi sie trafiła kupująca, bo teraz prócz zwrotu pieniędzy chce jeszcze 1300 zł odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. Najchętniej zwróciłabym te pieniądze ale teraz się obawiam, że zwrot spowoduje w odczuciu kupującej , że uznaję jej utratę zdrowia co może zachęcić ja do dalszych roszczeń . ręce mi opadają
To niestety masz problem. Uznając reklamację zgadzasz się też na pokrycie kosztów ewentualnego leczenia. Oczywiście kupująca musi przedstawić dowodu poniesionych kosztów.
Co do odszkodowania to albo mediacja, albo sąd. Chyba że zgodzisz się na kwotę kupującej.
A na przyszłość nie uznawaj takich reklamacji w ciemno. To że kupująca ma alergię na jakiś produkt, nie jest wadą tkwiącą w produkcje.