27 lipca 2026 r. wprowadzimy zmiany w panelu Jakość mojej sprzedaży. Zyskacie większą kontrolę nad tym, co wpływa na Wasze wyniki. Po zmianach będziemy przyznawać i odejmować punkty wyłącznie za działania (lub ich brak) po Waszej stronie.
Co zmienimy
Szczegółowe informacje o zapowiadanych zmianach znajdziecie tutaj.
Wykorzystajcie nadchodzący czas, by przygotować się do zmian
Już teraz możecie sprawdzić, jak nowe zasady wpłyną na Wasze wyniki. W panelu Jakość mojej sprzedaży dodaliśmy zakładkę Nowe wyniki. Zobaczycie w niej, jak wyglądałby Wasz poziom jakości sprzedaży, gdyby już obowiązywały planowane zmiany. Do 27 lipca macie czas, by jak najlepiej się do nich przygotować.
Dlaczego mam tracić punkty skoro nie mam wpływu na to, jak szybko klient odeśle towar?
Skoro celem jest 4 dni a klienci dosyłają po 5-8 dniach towar PO zgłoszeniu reklamacji na Allegro....
@niceone1981 celem nie musi być zdobycie maksymalnej ilości punktów w każdej mierze, w każdym przypadku.
Już chyba 3 lub 4 raz odpowiadasz metodą kopiuj wklej.
Jeżeli nie mam puntków za szybką wysyłkę to zależy mi by mieć Max punktów w innej dziedzinie.
Wasze działanią są kompletnie nie przemyślane i zrobione na hop Siup
Dlaczego w nowej miarze Nierozwiązane sprawy klientów - Brak jest punktów dodatnich?
To chyba świetnie że rozwiązuję problemy z klientami na bierząco i nie ma z tego tytułu żadnych nieprzyjemności.
@PieeleX W mierze Nierozwiązane sprawy klientów będziemy sprawdzać stosunek rekompensat wypłaconych w ramach Allegro Ochrony Kupujących do liczby założonych Dyskusji i zgłoszonych reklamacji. Rozwiązane sprawy nie są tu w ogóle brane pod uwagę, więc nie przewidujemy naliczania za nie punktów.
@nat_not Rozumiem że reklamacja odrzucona z powodu braku niezgodności z umową jest nierozwiązaną sprawą klienta, tak?
Wiesz ile mam takich reklamacji, bo klienci zabierają się za coś, o czym nie mają pojęcia (w moim przypadku chodzi o naprawę elektroniki)? Rozumowanie wielu domorosłych elektroników jest na poziomie - "telefon się nie włącza, więc uszkodzony jest włącznik, no to kupuję". Za chwilę mamy reklamację, że zakupiony włącznik nie działa...
U mnie jakieś pewnie ze 70% reklamacji jest odrzucanych, gdyż nie zachodzi niezgodność z umową -za to zachodzi brak wiedzy, umiejętności czy myślenia po stronie klienta. Oczywiście takiemu od razu cyk - link do protect...
Fajne zmiany.
@TechartGSM W mierze Nierozwiązane sprawy klientów będziemy sprawdzać stosunek rekompensat wypłaconych w ramach Allegro Ochrony Kupujących do liczby założonych Dyskusji i zgłoszonych reklamacji w ciągu ostatnich 30 dni.
Również uważam że proponowane zmiany promują jedynie masowych sprzedawców którzy maja durzą sprzedaż i muszą mieć dział obsługi klienta który musi utrzymywać jakiś tam poziom zaopiekowania u tegoż klienta.
Natomiast mali sprzedawcy którzy mają jedną albo 0 reklamacji w miesiącu albo odpowiadają na pytania po kilku godzinach bo nie wiadomo w co ręce włożyć dostaną jak zwykle po tylnej części ciała.
U nas wygląd to tak przed i po
Szybkiej wysyłki nie osiągniemy bo deklarujemy 2-3 dni i tak tez robimy w 100%,
A nawet jak się zdarzy że wyślemy coś tego samego dnia to system tego nie promuje bo nie deklarowaliśmy więc wysyłka nawet wysłana tego samego dnia nie istnieje.
Odpowiedzi tez brak szans bo po 17 nikt nie siedzi na czacie i nie odpowiada klientom więc odpowiedź dopiero następnego dnia po 8 jak ktoś się w biurze zjawi. Konkluzja ze toś ma być dostępny dla klienta 24h 5 dni w tygodniu, niewykonalne w małych organizacjach.
Reklamacja jak już się jakaś trafi to zazwyczaj majaki klientów, które staramy się merytorycznie rozpatrywać dzięki czemu nigdy nie byliśmy obciążani kosztami ale klienta trzeba pogłaskać nawet jak bredzi i dostaje ochronkę od allegro, gdzie normalnie w sklepie stacjonarnym by dostał koma w 4 litery. Znowu allegro uważa że Szybko jest lepiej niż merytorycznie i w ustawowym terminie.
Moje zdanie ale ludzie mówią że jestem ciężki w obejściu, a może po prostu nie toleruję głupoty 🙂
Już nie chce mi się pisać o tym co wcześniej ktoś pisał że czat boty które odpowiadają automatycznie w dyskusjach kompletnie są oderwane od treści tychże dyskusji, normalnie halucynacje AI 😞
Dodam jeszcze że likwidacja miary Polecenia od kupujących jest nie zrozumiała, skoro mamy pozytywne komentarze do chyba dobrze, czy nie, czy po prostu allegro uznaje że opinia kupujących jest nieistotna ? Często jako kupujący spoglądam na komentarze przy jakiś poważniejszych zakupach żeby na minę się nie wbić j jako użytkownik allegro z ponad 20 letnim stażem opinie zawsze były dla mnie najważniejsze w ocenie sprzedającego. No ale może jestem stary i umiem czytać a nowe pokolenia tylko odbiór audiowizualny uznaje 🙂
@m115_pl Polecenia od kupujących to miara, w której wynik zależał od decyzji klienta, a nie sprzedawcy, dlatego ją usuwamy.
Jednocześnie wprowadzacie miarę w której mierzycie ile razy klient skorzystał z AOK w odniesieniu do ilości reklamacji w której to sprzedawca nie ma żadnego wpływu na AOK, bo jest ona arbitralnie wydawana przez allegro, gdzie spotkaliśmy się z przypadkami gdzie zawinił kurier (zmiażdżona paczka), klient dostał towar częściowo uszkodzony o czym wyraźnie pisał w dyskusji i właściwie to chciał dosłania jednego uszkodzonego z dwóch produktów, natomiast wy jako allegro oddaliście mu pełna kwotę z AOK (nas nie obciążając) w kompletnym oderwaniu od faktów przedstawionych w dyskusji w której największą rolę mieszacza odgrywał Czat Bot 🙂
To w końcu jak mamy mieć wpływ na miary jako sprzedawca czy nie ? Bo na AOK nie mamy.
To chyba klient ma decydować czy dany sprzedawca jest OK czy nie a nie allegro 😞
@m115_pl W mierze Nierozwiązane sprawy klientów będziemy sprawdzać, czy udaje się Wam samodzielnie rozwiązywać spory z klientami. To od Ciebie zależy czy zbudujesz z klientem dobrą relację w procesie reklamacji i czy zaproponujesz mu satysfakcjonujące rozwiązanie.
Jako Allegro chcemy reagować tylko wtedy, gdy będzie to naprawdę konieczne.
Punktację w tej mierze przygotowaliśmy w taki sposób, aby uwzględnić skalę sprzedaży na Twoim koncie. Dzięki temu pojedyncze nierozwiązane problemy nie powinny wpływać negatywnie na wyniki.
Zakładam że zdajecie sobie sprawę że jedynym satysfakcjonującym rozwiązaniem jakiego oczekuje klient jest spełnienie jego oczekiwań, nie spotkałem jeszcze w swojej ponad 20 letniej karierze zawodowej, klienta który bez "awantury" uznał moja odmowna decyzję reklamacyjną 100/100 jest jazda. Więc wasze podejście jest błędne bo negatywnie rozwiązane reklamacje tak jak dotychczas w 100% będą trafiały do AOK 😞 (tym bardziej że magiczny bot Alinka sam do tego zachęca kupujących w dyskusjach)
Ja absolutnie rozumiem wasz tok postępowania, jesteście durzą organizacją i z punktu ekonomicznego najszybsza drogą i najtańsza jest uznać reklamację klienta bo koniec końców z czysto ekonomicznego punktu widzenia przy towarach poniżej jakiejś kwoty jest to po prostu najtańsza opcja niż angażować ludzi do szukania przyczyny reklamacji i jej merytorycznego rozwiązania.
Lecz prowadzi to niestety to propagowania negatywnych / aspołecznych w ujęciu ogólnym nawyków u kupujących
Nowy wskaźnik „nierozwiązane sprawy klientów” to nie jest poprawa jakości. To jest system, który karze sprzedawcę za rzeczy, na które nie ma wpływu i wymusza decyzje sprzeczne z logiką reklamacji.
Prawo jest jasne: sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji. To jest czas na przeprowadzenie procesu, a nie na zamknięcie sprawy w kilka godzin. W praktyce klient często zgłasza reklamację jednym zdaniem „nie działa”. Żeby ją rozpatrzyć trzeba dopytać, poprosić o zdjęcia, czasem odebrać towar. To wymaga czasu i współpracy klienta. Tymczasem Allegro daje dodatkowe punkty za szybkie zamknięcie sprawy. Czyli premiuje skracanie procesu, a nie jego poprawne przeprowadzenie.
Największy problem zaczyna się wtedy, gdy klient przestaje odpowiadać. Zgłasza reklamację, sprzedawca prosi o szczegóły i… cisza. W takiej sytuacji nie da się nic zrobić. Nie ma danych, nie ma podstaw do decyzji. Jeżeli sprzedawca w końcu odrzuci reklamację, bo nie ma na czym jej oprzeć, Allegro i tak kieruje klienta do AOK. I tutaj zaczyna się absurd.
AOK to program Allegro. To Allegro decyduje, czy wypłaci pieniądze. Sprzedawca nie ma na to żadnego wpływu. A mimo to taka decyzja trafia do jego jakości sprzedaży jako „nierozwiązana sprawa”. Czyli Allegro podejmuje decyzję we własnym systemie i obciąża nią sprzedawcę.
Teraz najważniejsze, jak to jest liczone. Jedna sprawa, jedna rekompensata i masz 100%. To może oznaczać nawet minus 200 punktów. Jeden przypadek, bez znaczenia czy klient współpracował, czy nie, czy reklamacja była zasadna, czy nie, czy decyzję podjęło Allegro i masz maksymalną karę. To nie ma żadnej proporcji.
Efekt jest prosty. Sprzedawca nie podejmuje decyzji na podstawie tego, czy reklamacja jest zasadna. Podejmuje ją na podstawie tego, czy opłaca mu się ją odrzucić. Bo odrzucenie = ryzyko AOK = ryzyko utraty punktów. Więc system wymusza uznawanie reklamacji, nawet jeśli są bezzasadne.
Do tego dochodzi jeszcze jeden absurd. Klient nie musi odpowiadać, nie musi nic udowadniać, nie musi współpracować. Może zniknąć w połowie procesu i i tak przejść do AOK. A konsekwencje spadają na sprzedawcę.
Ten wskaźnik wrzuca do jednego worka wszystko: działania sprzedawcy, zachowanie klienta i decyzje Allegro. To są trzy różne rzeczy, a kończą jako jeden wynik, który decyduje o sprzedaży.
To nie jest system jakości. To jest system nacisku. Albo zamykasz sprawy szybko i bez dyskusji, albo tracisz punkty.
I to już nie jest tylko problem „techniczny”. To jest temat dla UOKiK. Sprzedawca ponosi konsekwencje decyzji, na które nie ma wpływu i jest ekonomicznie zmuszany do określonych zachowań. To nie ma nic wspólnego z rzetelną oceną jakości obsługi.
W obecnej formie ten wskaźnik nie mierzy jakości. Mierzy to, jak bardzo jesteś w stanie się ugiąć, żeby nie stracić punktów.
"Do tego dochodzi jeszcze jeden absurd. Klient nie musi odpowiadać, nie musi nic udowadniać, nie musi współpracować. Może zniknąć w połowie procesu i i tak przejść do AOK. A konsekwencje spadają na sprzedawcę."
Zgadzam się, my też mieliśmy przypadki, że prosimy klienta np.o dosłanie zdjęcia i tak jak piszesz- milknie. Zaraz potem zgłasza do Allegro Protect i Allegro bez mrugnięcia okiem nie poucza kupującego, że dopiero jak spełni warunek od sprzedającego czyli np. dosłanie zdjęcia tylko akceptuje wniosek kupującego.
Dokładnie mam takie samo spostrzeżenie na ten temat. Nie masz wpływu na decyzje w AOK ale jednocześnie jesteś za to karany bo odrzuciłeś merytorycznie reklamacje, allegro przyznało aok bo ma do tego prawo i nakłada na Ciebie karę w postaci punktów bo ma takie widzi mi się.
To jest jasny mechanizm do zmuszania sprzedawców aby każdą reklamacje rozpatrywali na korzyść kupującego bez względu na zasadność, słuszność, fakty, itd..
@sylada_pl Allegro dąży do zminimalizowania wypłat AOK - kupującym każde zgłaszać absurdalne sytuacje na policję, sprzedającym grozi ujemnymi punktami za prawidłowe i zgodne z prawem działania.
@San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Ciekawa historia z tą nową wersją systemu opresyjnego, ale po kolei.
Sprawdzam dzisiaj panel jakości sprzedaży (obecna wersja):
Sprawdzam nową wersję panelu:
I teraz ciekawostka - jak to możliwe, że w starej wersji 100% terminowych odpowiedzi i średni czas 7 minut, a tutaj - 45? Kto pyta nie błądzi więc pytam konsultanta i dowiaduję się, że o nie wie, bo nie ma takich danych, bo to dopiero prognozy są. Drążę temat, bo skoro mam być oceniany i karany to chcę wiedzieć co poprawić żeby kary uniknąć (chociaż już co raz mniej mi się chce w tym cyrku występować). Otrzymuję informację, że te może być reklamacja - nie mamy reklamacji odpowiadam. To może być dyskusja - nie mamy dyskusji odpowiadam. To proszę sprawdzić odpowiedzi z ostatnich 30 dni (spadek na wykresie ewidentnie pokazuje nagły zjazd w ostatnich dniach). Zastanawiam się po co, skoro stary panel wskazuje, że wszystkie odpowiedzi były terminowe. Pobieram raport, sprawdzam - nie znajduję odpowiedzi po terminie. Znajduję za to -45 pkt. Dopytuję dalej i dostaję odpowiedź, że to może być błąd nowego systemu.
Czy ktokolwiek może zweryfikować za co nowy system nalicza -45 punktów? Dla kolegi pytam.
W terminowych odpowiedziach musisz ustawić bota jak w dużych firmach co automatycznie odpowiedzą po kilku sekundach nawet o 3 w nocy 😀
"dostaliśmy Twoją wiadomość. Prosimy Cię o cierpliwość, na pewno odpiszemy."
Będziesz mieć zawsze 100% tej miary. To legalne czity 🙂
@-PRORIDE- To oczywiste, ale... po co mi legalne czity skoro średni czas odpowiedzi to 7 minut?
Dużo mówiące jest to, że sprzedawca po upływie 24h ma naliczane ujemne punkty, a moderatorzy przywołani przeze mnie do wątku po 2 dniach nie raczyli zaszczycić mnie odpowiedzią na pytanie - za co naliczono nam ujemne punkty w kategorii "Terminowe odpowiedzi".
@San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Cześć, @Puzonix! Możesz załączyć zrzut ekranu z widocznym spadkiem punktów z miary terminowe odpowiedzi? W systemie widzę, że masz max w terminowych odpowiedziach. 🤔 Gdy podeślesz zrzut, to zweryfikuję to z zespołem technicznym.